NIE WSZYSTKIE ZWIĄZKI

Nie wszystkie związki to zaakceptowały. Niektóre umowy w przemyśle mówiły o 7-procento- wym wzroście płac. Nawet pracownicy sektorów publicznych uzy­skali większe podwyżki niż proponował rząd. Rząd odpowiedział na nie bezprecedensowymi posunięciami ograniczającymi możliwości pracodawców podnoszenia płac w okresie obowiązywania umowy — zmusił przedsiębiorstwa do zdeponowania w banku państwowym na dwa lata 6 proc., a gminy — 3 proc. funduszu płac.Od tego czasu — chociaż w LO toczą się spory o podział środków na podwyżki między różne branże — ogólna zasada uwzględniania rządowej oceny sytuacji gospodarczej i sugestii płacowych państwa przestała być podważana. W pełni opowiedział się za nią Kongres LO w 1986 r.Rządowej polityki płac nie zaakceptowały centrale pracowników umysłowych. W 1985 i 1986 r. miały miejsce trzy fale strajków organizowane przez SACO i TCO. Akcje te ponownie ożywiły dy­skusję nad prawem do strajku, zwłaszcza w sektorach publicznych.

Witaj na moim portalu! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji dotyczących urbanistyki, prawa i polityki. Zapraszam do czytania i komentowania na fb moich wpisów.