PRZEPŁYW INFORMACJI

W praktyce jednak w tym zakresie rady nie odgrywały większej roli w. Także przepływ informacji do załogi, który te ciała miały umożliwić, okazał się niedostateczny i nieregularny.Ruch związkowy nie wykazywał większego zainteresowania prze­kształceniem rad zakładowych w organy autentycznego współ­decydowania. Wynikało to z przekonania, że odpowiedzialność za firmę powinna spoczywać na kierownictwie, a związek zawodowy nie może znaleźć się w sytuacji zmuszającej go do wyboru między obroną interesów przedsiębiorstwa a obroną interesów pracowni­czych.Na początku lat sześćdziesiątych w koncepcjach współdecydowa­nia jednoznaczenie zaczął przeważać pogląd, że interesom pracow­ników najlepiej służy formuła negocjacji między organizacją związ­kową a kierownictwem zakładu, która powinna stać się normą praw­ną zawartą w ustawach o przedsiębiorstwie

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim portalu! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji dotyczących urbanistyki, prawa i polityki. Zapraszam do czytania i komentowania na fb moich wpisów.